Skarby Północy

Wyobraźcie sobie grupę przyjaciół połączonych wspólną pasją wędkowania na Północy, rzuconych w sam środek łowisk wokół słynnej wyspy Hitra. Jak co roku przyciąga ich tam nadzieja na złowienie tytułowych skarbów tych wód. A ponieważ są wędkarzami doświadczonymi, zaprawionymi w bojach z rybami na rozkołysanym Morzu Norweskim, efekty być muszą.

Czytaj więcej...

Skałołazy

Łowienie ryb łososiowatych to nie pasja – to choroba. Zwłaszcza łososi. Kto łowi, ten wie, o czym mowa. Kto zaś nie łowi, powinien spróbować, ale w pierwszej kolejności obejrzeć ten właśnie film. Zobaczycie tu twardą męską przygodę kilku pasjonatów, którzy wybrali się nad skaliste wybrzeże wielkiego jeziora gdzieś hen daleko, za siódmą górą i dziesiątą rzeką.

Czytaj więcej...

Wędkarskie triki

Demonstrujemy łowienie majowych, ospałych jeszcze po świeżo zakończonym tarle szczupaczych mamusiek. Pierwsze dni maja to czas, gdy stoją one przy dnie, nie zawsze chętnie reagując na przynęty. Czasem jednak odrywają się od podłoża i w toni polują na białoryb. Z tego filmu dowiecie się zatem, jak łowić ospałe ryby zarówno z dna, jak i te żerujące w toni.

Czytaj więcej...

Profesjonalny trolling

„Kingfisher” to łódź Marcina Ramutkowskiego z Rumii, na pokładzie której powstał ten film. Przetłumaczona na język polski nazwa tej kultowej już jednostki to „Zimorodek”, co pasuje idealnie do warunków, w jakich łowiliśmy. I łódź, i jej szyper czują się zimą na morzu jak ryba w wodzie...

Czytaj więcej...

Trzy łowiska

Trzy różne łowiska, trzy pory roku i komplet przynęt Savage Gear do przetestowania. Bohaterem jest wędkarz mający jeden cel – łowić szczupaki. Tak w skrócie można opisać niniejszy film, w którym główną rolę gra „Sandaczowy Dziadek”. Rzucił on wyzwanie drapieżnikom i wojował z nimi z właściwym sobie uporem, ale także z dystansem do siebie i pogodą ducha.

Czytaj więcej...

Wędkarstwo podlodowe - odwilżowe przynęty

Każdy, kto łowi okonie, wie, co oznaczają słowa „ostatni lód”. Tym, którzy dopiero stawiają pierwsze kroki w podlodowym rzemiośle, podpowiadamy, że jest to okres ożywienia pasiastych drapieżników związany z nadchodzącą już wiosną. Ryby są pobudzone i żerują podobnie jak na pierwszym lodzie, ale... No właśnie. Zawsze jest jakieś ale. Ostatni lód różni się od pierwszego, o czym trzeba pamiętać choćby dla własnego bezpieczeństwa.

Czytaj więcej...

DAM na drapieżniki

Zestaw bardzo ciekawych propozycji na drapieżniki z oferty firmy DAM. Przedstawiamy wybrane możliwości z różnych odmian spinningu, dzięki stosowaniu których można się bez problemów odnaleźć na większości typowych łowisk w kraju i za granicą.

Czytaj więcej...

Wędkarstwo podlodowe - Mróz

Gdy nadejdzie fala mroźnego wyżu i zima skuje jeziora na dobre, ryby na ogół tracą apetyt. Wędkarze muszą wówczas inaczej podchodzić do ich łowienia niż w okresie pierwszolodowej obfitości. Nasi bohaterowie wybrali się na lód, żeby udowodnić, że nawet w takich warunkach są szanse na pokaźne sztuki.

Czytaj więcej...

Okoń - decydujące starcie

Między wczesnojesiennym szczytem żerowania a pierwszym lodem jest szczególny czas, w którym ożywiają się pokaźne garbusy. Gdy tylko przejdą pierwsze przymrozki, warto popędzić na okoniowe łowisko, takie jak ta żwirownia w sercu Podlasia.

Czytaj więcej...

Arsenał na drapieżniki

Każdy, kto od czasu do czasu udaje się do sklepu wędkarskiego na zakupy, dobrze wie, o co chodzi. A chodzi o rzecz niebanalną, bo o naoczne przekonanie się, czy wybrane z półki przynęty gumowe są rzeczywiście łowne, a także o sprawdzenie, jak zachowują się z różnymi zbrojeniami i jak je najlepiej poprowadzić.

Czytaj więcej...

Szczupaki z jeziora Boren

Czy zastanawialiście się, kiedy najlepiej testować nowe wędki i przynęty? Odpowiedź jest prosta: tylko wtedy, gdy trwa „najlepszy czas” drapieżników. Są dwa takie okresy w roku – przełom maja i czerwca oraz pełnia jesieni.

Czytaj więcej...

Sparing z drapieżnikiem

Co zrobić, jeśli nad wodą panuje nieznośny upał? Można poszukać cienia, poczekać na wieczór lub... z premedytacją testować wędki i przynęty, twardo łowiąc cały dzień. Tak właśnie postąpiłem ja. Fala wysokich temperatur dopadła mnie na wędkarskim wyjeździe i to właśnie była bardzo dobra okazja do sprawdzenia, jak w tak trudnych warunkach sprawują się jego nowe wędkarskie „szpeje” przeznaczone do vertical jiggingu.

Czytaj więcej...

Okoniowe patenty

Piękne polskie jezioro otoczone lasami stało się celem kolejnej wędkarskiej wycieczki Satiego, Pawła i Leona. Ten ostatni zna tę wodę najlepiej z całej trójki, dlatego to on opowie Wam o niej. Nazwę i położenie tej perełki trzymamy w tajemnicy na prośbę miejscowych wędkarzy, którzy nas nad nią zaprosili... Takich jednak jezior w Polsce jest wiele, a ich wspólnym mianownikiem jest brak rybaków.

Czytaj więcej...

Spinningowy ultralight

Tym razem zapraszam nad małe, zagubione wśród lasów, pól i łąk rzeczki pstrągowe Lubelszczyzny. Tajemniczo się wiją, cicho i dyskretnie szemrząc wędkarzom o skrywanych przez siebie skarbach. O skarbach w kropki, które na pozór w ogóle nie pasują do tych miejsc. A jednak one tam są i dorastają do godnych rozmiarów.

Czytaj więcej...

Z echosondą na lodzie

Tym razem zapraszamy na lód, gdzie Saturnin Jabaji pokaże Wam różne sposoby i techniki wędkowania. Wykorzystuje przy tym wskazania miniaturowej echosondy podłączonej bezprzewodowo do smartfona. Minęły już czasy, gdy te urządzenia miały postać dużego „telewizorka” zaopatrzonego w komplet plączących się i sztywniejących kabli. Dziś wszystko jest już zminiaturyzowane.

Czytaj więcej...

Sandaczowe manewry

Rzeka Ebro, a raczej zlokalizowane na niej zbiorniki zaporowe słyną przede wszystkim z olbrzymiej populacji wielkich sumów. Jeżdżą tam znawcy tych ogromnych ryb, jak również amatorzy spotkań z karpiami. Spotyka się m.in. wielu Polaków, lecz tylko niewielu z nich wybiera się tam na sandacze, a jeszcze szczuplejsze grono nastawia się specjalnie na okonie. Pręgowane drapieżniki są dla naszych rodaków odwiedzających łowiska na Ebro tylko przyłowem, nie zawsze pożądanym. A gdyby tak wybrać się specjalnie na nie, jak wielu innych wędkarzy z całej Europy?

Czytaj więcej...

Morskie wilki

Hitra Cup to kilkunastoletnia tradycja. Pod koniec letniego sezonu odbywają się tu międzynarodowe zawody drużyn wędkarskich. Wystąpiliśmy w barwach LEMIGO TEAM. Tak naprawdę w tym roku udział w tych zawodach potraktowaliśmy jak rekonesans, bez napinki, a i tak będziecie mogli zobaczyć jak niewiele zabrakło nam do zajęcia miejsca „na pudle”.

Czytaj więcej...

Szczupakowe jigowanie - przynęty i techniki

Celem wędkarskiej wyprawy Pawła i Grześka tym razem były łowiska szkierowe, które choć zazwyczaj są gościnne dla spinningistów, naszym bohaterom postawiły jednak twarde warunki. Długa zima sprawiła, że chętne do współpracy szczupaki tym razem jakoś nie kwapiły się do spontanicznych ataków i prowokowanie ich do brań stało się niezwykle trudne. Paweł i Grzesiek musieli zatem nieco pogłówkować i użyć swoich tajnych sposobów, aby spotkać się z zębatymi.

Czytaj więcej...

Czorsztyńskie diabły

Jeśli wierzyć legendom, zbóje grasujący przed wiekami w Pieninach często chowali swoje drogocenne łupy w dzikich i niedostępnych kryjówkach. Jedną z nich miał być malowniczy zamek w Czorsztynie. Położony na skalistym wzgórzu, niegdyś dominował nad doliną Dunajca, a dziś stanowi ozdobę brzegów Jeziora Czorsztyńskiego. Wedle legendy ukryty w jego lochach skarb miał należeć do XVI-wiecznego buntownika Kostki Napierskiego, rzekomego syna króla Władysława IV. A strzec go miały rzecz jasna diabły, jak to zwykle w podaniach bywa.

Czytaj więcej...

Toniowe drapieżniki. Finał

Częsty obrazek: sezon na szczupaki, na wodzie łódź przy łodzi. Wszyscy łowią, opukując przynętami dno, szurając nimi po dnie, czy ślizgajac nad dnem. A tymczasem drapieżniki żerują wysoko w toni na stadkach ryb spokojnego żeru. Jak jednak „oderwać się od dna” i zacząć łowić wysoko nad nim? Wbrew pozorom nie jest to takie trudne. Trzeba jednak przeorientować się na łowienie w zupełnie innych warunkach.

Czytaj więcej...